Wielu rodziców zgłasza się do mnie z podobnym pytaniem: „Moje dziecko ma trudności z matematyką – co zrobić?”
Czasem jednak okazuje się, że problem nie polega na tym, że dziecko nie potrafi matematyki. Problemem jest tempo pracy, sposób nauki albo brak dobrze zorganizowanego systemu pracy.
Chciałbym pokazać to na przykładzie jednej z ostatnich konsultacji.

Konsultacja matematyczna – uczennica klasy 7
Przed chwilą zakończyłem konsultację z tatą i jego córką – Zosią, uczennicą klasy siódmej.
Zosia ma orzeczenie o potrzebie specjalnych warunków nauki, ponieważ ma trudności ze słuchem. W zaleceniach znajdują się między innymi:
- dostosowanie tempa pracy,
- więcej czasu na rozwiązywanie zadań,
- spokojne środowisko nauki,
- praca indywidualna lub w małej grupie.
W praktyce oznacza to, że w klasie, gdzie jest hałas i dużo uczniów, dziecku może być po prostu trudniej.
Podczas naszej konsultacji przeprowadziłem diagnozę umiejętności matematycznych i sposobu pracy Zosi.
I bardzo ważna informacja: Nie zobaczyłem żadnych problemów z matematyką.
Fundament matematyczny jest dobrze zbudowany. Widać dobrą pracę nauczycieli i rodziców z poprzednich lat.
Jedyny element, który trzeba dostosować, to tempo pracy.
Dlaczego matematyka w klasie 7 staje się trudniejsza
Rodzice często nie wiedzą, że matematyka w klasach 4–6 wygląda trochę inaczej niż w klasach 7–8.
W klasach 4–6:
- materiał często się powtarza,
- trudność rośnie stopniowo,
- dzieci mają czas na utrwalanie.
Natomiast klasa 7 to duża zmiana.
Pojawiają się nowe zagadnienia:
- potęgi,
- pierwiastki,
- algebra,
- równania,
- bardziej złożone zadania tekstowe.
Do tego dochodzi egzamin ósmoklasisty, który zaczyna wpływać na sposób prowadzenia lekcji. Dlatego wiele dzieci zaczyna mieć poczucie, że matematyka nagle stała się trudna. Często jednak nie chodzi o brak zdolności matematycznych, ale o zbyt szybkie tempo nauki.
Plan pracy z uczennicą – trzy filary
Podczas konsultacji ustaliliśmy bardzo prosty, ale skuteczny system pracy.
1. Czytanie ze zrozumieniem – fundament matematyki
Może to zaskakiwać, ale czytanie ze zrozumieniem jest podstawą matematyki.
Podczas diagnozy zauważyłem, że Zosia czyta trochę wolniej, szczególnie gdy spotyka nowe słowa. Dlatego pierwszy element planu to:
15 minut czytania na głos każdego dnia.
Zaproponowałem książkę:
C.S. Lewis – „Podróż Wędrowca do Świtu”.
Podczas czytania:
- zaznaczamy wyrazy, których dziecko nie rozumie,
- sprawdzamy je w słowniku,
- rozmawiamy o znaczeniu tekstu.
To bardzo skuteczny sposób rozwijania rozumienia tekstu, które jest kluczowe przy zadaniach matematycznych.
2. Codzienne ćwiczenia z matematyki
Drugi element to krótkie, systematyczne ćwiczenia matematyczne. Nie godziny pracy. Wystarczy 15 minut dziennie.
Zosia pracuje ze zbiorem zadań matematycznych Kaliny dla klas 4–8.
Zasada pracy jest prosta:
- jeśli zadanie jest łatwe → przechodzimy dalej,
- szukamy zadań, które są trochę trudniejsze, ale nadal możliwe do rozwiązania.
Dzięki temu dziecko:
- buduje poczucie sprawczości,
- widzi własne postępy,
- uczy się samodzielnego myślenia.
Jeśli pojawią się zadania, z którymi Zosia nie potrafi sobie poradzić, zapisuje je i przynosimy je na zajęcia. Raz w tygodniu spotykamy się na lekcji online, gdzie wspólnie rozwiązujemy trudniejsze zadania.
3. Bieżący materiał szkolny
Trzecim elementem pracy jest oczywiście materiał z bieżących lekcji matematyki.
Podczas konsultacji sprawdziliśmy algebrę. Zosia bardzo dobrze radziła sobie z:
- wyrażeniami algebraicznymi,
- redukowaniem wyrazów podobnych.
Jedyną rzeczą, którą poprawiliśmy, był sposób zapisu działań w zeszycie – linijka pod linijką, tak żeby łatwiej było znaleźć ewentualny błąd.
Rozgrzewka matematyczna – prosty trik
Każdą sesję nauki zaczynamy od 3 minut rozgrzewki matematycznej.
Używamy do tego kostek do gry. Na przykład:
- trzy kostki od 1 do 6,
- mnożymy liczby,
- wykonujemy szybkie działania.
To bardzo proste ćwiczenie, które pomaga uruchomić myślenie matematyczne.
Najważniejsza rzecz: systematyczność
Największe postępy w nauce matematyki nie wynikają z talentu. Wynikają z systematycznej pracy.
W przypadku Zosi pracujemy jako zespół:
- Zosia,
- tata,
- mama,
- ja – jako tutor matematyki.
Rolą dorosłych jest stworzenie warunków, w których dziecko może spokojnie pracować i rozwijać swoje umiejętności.
Podsumowanie konsultacji
Podczas naszej konsultacji spędziliśmy 90 minut na:
- diagnozie matematycznej,
- sprawdzeniu czytania ze zrozumieniem,
- ustaleniu systemu pracy.
Nie było potrzeby „ratowania matematyki”.
Trzeba było tylko ustawić sposób pracy.
Za miesiąc spotkamy się ponownie, żeby sprawdzić postępy i ewentualnie skorygować plan.
Korepetycje z matematyki – pomoc dla Twojego dziecka
Jeżeli Twoje dziecko:
- ma trudności z matematyką,
- traci pewność siebie,
- potrzebuje spokojnego tempa pracy,
- przygotowuje się do egzaminu ósmoklasisty,
zapraszam na konsultację matematyczną.
Czasem wystarczy jedna rozmowa i dobrze ustawiony system pracy, żeby dziecko zaczęło radzić sobie dużo lepiej.
📞 515 613 339
🌐 pieczarkiiprzyjaciele.edu.pl
Zapraszam do kontaktu.
Tomasz Pieczarka
lekcje matematyki • tutoring edukacyjny • wsparcie rodzin w edukacji
