Rodzinny blackout v. 1.1

Sąsiedzka Obrona Cywilna – Program treningowy – dziękujemy za inspirację do wyłączenia prądu!

To był świetnie spędzony czas dla rodziny – próba Akatystu i czytanie książek miały swoją niepowtarzalną atmosferę 🙂 No i dużo więcej spania – młodzi zasnęli bez dostępu do telewizora i laptopów dużo, dużo wcześniej. Generalnie wyciszenie i jeszcze raz wyciszenie.

Agregat zadziałał, choć potrzebował dodatkowego obciążenia, by piec gazowy nie wariował. Wcześniejsze przygotowanie świec i latarek pozwoliło spokojnie wystartować. Zabrakło tylko przejściówki w przedłużaczu – trzeba było jej szukać z latarką.

Czas bez prądu pokazał mi jak wiele bodźców mamy dzięki niemu wokół siebie.

Do następnych ćwiczeń – pozdrawiam!