Śpieszymy z krótką relacją z kolejnej wyprawy w Tatry. Tym razem za cel naszej podróży obraliśmy Tatry Zachodnie. Piękna pogoda dopisała, a co za tym idzie wspaniałe widoki były na wyciągnięcie ręki. Nie pozwoliliśmy im na nas czekać zbyt długo.

W góry wybraliśmy się we czworo. Magda dzielnie dotrzymywała nam towarzystwa, a Mateusz podziwiał Tatry niesiony na plecach taty.

W ciągu 2 dni (nie licząc dni dojazdu i powrotu) odwiedziliśmy 3 doliny i pokonaliśmy około 40 kilometrów. Przemierzone przez nas doliny sprzyjają wycieczkom z dziećmi, jednak turystyka z nosidłem wymaga solidnych butów, sporego wysiłku i wytrzymałych nóg. Kije do treningu są jak najbardziej na miejscu (serdecznie dziękuję mojemu Tacie za ich tymczasowy leasing). Podchodząc pod Przełęcz Kondracką skorzystałem z zaobserwowanej u słowackich nosiczy techniki małych kroków i stałego tempa marszu 😉

Żerdzianka sosnówka, Monochamus galloprovincialis 
Samiec żerdzianki sosnówka
Przyrodniczo wycieczki okazały się bardzo obfite. W Tatrach nadal panuje wiosna! Dolina Małej Łąki urzekła nas ilością kwitnących roślin m.in. różowe łany wierzbówki kiprzycy, czy całe mnóstwo żółtego starca Fuchsa. Duże wrażenie wywarł na nas również tojad mocny i naparstnica żółta. Miłosna górska niestety już przekwitła… 😦 Widoczne były także pojedyncze storczyki. Co do zwierzaków zaobserwowaliśmy rzadką żerdziankę sosnówkę. Samiec tego specyficznego chrząszcza ma naprawdę ogromne czułki (dwukrotnie dłuższe niż jego ciało).

Jednym słowem serdecznie polecamy górskie wędrówki dolinami Tatr Zachodnich. Przede wszystkim Doliną Małej Łąki ze względu na nikły ruch turystyczny, niesłychanie bogatą roślinność i malownicze pejzaże. Dla wytrwałych nagrodą będą roztaczające się z Przełęczy Kondrackiej widoki na Giewont, Kasprowy Wierch, Świnicę i Czerwone Wierchy, wobec których trudno pozostać obojętnym. Natomiast w Dolinie Strążyskiej należy wykazać się sporą cierpliwością wobec bardzo dużej liczby turystów (pod kasy TPN dojechać można autobusem miejskim i nie tylko…)
Pozdrawiamy serdecznie,
Rodzina Pieczarek
